Szukaj
Komentarze
    Chmura tagów
    Bez zaświadczeń
      Z uwagi na niskie zarobki i wysokie koszty życia, niektóre rodziny ratują się – zwłaszcza w okresach przedświątecznych – pożyczkami w placówkach, które nie prowadzą działalności bankowej. Reklamy takich firm znajdujemy kilka razy w tygodniu, w skrzynkach pocztowych, na słupach ogłoszeniowych i przystankach. Niestety odsetki, od nawet małych kwot, jakie zostaną nam przypisane są kilkadziesiąt razy wyższe niż w bankach. Osoby, które decydują się na takie kredyty i pożyczki tłumacza jednak, że nie maja innego wyjścia. Dla nich liczą się pilne potrzeby tu i teraz. I często nie myślą w ogóle, o konsekwencjach takich decyzji. Mówią, ze nie maja wyjścia, co oznacza często, że w bankach spotykają się z odmowa udzielenia pożyczki – ze względu na brak zdolności kredytowej. Firmy reklamujące swoje usługi, jako pożyczki na telefon, udzielają kredytów bez zaświadczeń o zarobkach, do podpisania umowy wystarczy zwykle tylko dowód tożsamości. Jednak potencjalni klienci zapominają, ze sa to firmy, które czerpią bardzo wysokie zyski z udzielanych pożyczek. I tak naprawdę żerują na sytuacjach podbramkowych swoich klientów, którym wydaje się, że kilkudziesięciozłotowe raty, płacone co tydzień to nie jest jeszcze tragedia. Jeśli jednak popatrzymy na to w skali miesiąca, jest to już kilkaset złotych, co dla większości rodzin, jest mimo wszystko dużym obciążeniem budżetu. Zdarzają się tez sytuacje, że w przypadku opóźnień w płatnościach firmy te stosują niedozwolone praktyki windykacyjne. Nie wszystkie oczywiście, ale nadal jednak, obserwuje się takie przypadki. Biorąc kredyt w firmie, która nie jest bankiem, a stosuje wysokie oprocentowanie, możemy bardzo łatwo wpaść w spirale zadłużenia, przez co znajdziemy się w jeszcze gorszej sytuacji, niż na początku. Kiedy więc, wydaje nam się, że ostatnia deska ratunku, spłaty dotychczasowych zobowiązań, jest kredyt bez zaświadczeń, warto na chwilę ochłonąć i przeanalizować sytuacje. Większość banków, w których jesteśmy zadłużeni, podpisuje ugody.

    Miesiąc: Sierpień, 2016

    Gospodarka a światowy kryzys

    wtorek, Sierpień 30th, 2016

    8. Gospodarka a światowy kryzys

    Kiedy kilka lat temu spekulacje stały się faktem i wiele międzynarodowych agencji ekonomicznych ogłosiło światowy kryzys gospodarczy, z początku mało kto się tym przejmował. Problemy ekonomiczne i finansowe Stanów Zjednoczonych oraz Unii Europejskiej były bagatelizowane i spychane na margines. Dzisiaj, gdy skutki kryzysu zataczają coraz szersze koła, ci wszyscy niedowiarkowie i ignorancji szukają w panice sposobów na to, aby jak najszybciej wydostać się z ów kryzysu.
    Niestety jak pokazują liczne próby – wcale nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać w oparciu o opracowane plany. Światowa gospodarka okazuje się bardziej skomplikowana, niż do tej pory myślało wielu ekspertów, zwłaszcza w kontekście rozwijających się okręgów ekonomicznych w Azji oraz w Ameryce Południowej. Te z pozoru najbardziej biedne kontynenty zaczynają powoli stawać się gospodarczymi tygrysami, zdolnymi wydostać Europę oraz Stany z kryzysu. Oczywiście nie za darmo, ale za bardzo poważne ustępstwa ekonomiczne i finansowe, na które europejskie państwa nie mogą się zgodzić, co skutkuje więc pogłębiającym się kryzysem.

    Prywatyzacja banków?

    wtorek, Sierpień 2nd, 2016

    19. Prywatyzacja banków?

    W kontekście prywatyzacji coraz więcej mówi się również o sferze finansów, które nie podlegają żadnej państwowej kontroli. To zaś oznacza, że właściciele akcji bankowych mogą nimi dowolnie rozporządzać i sprzedawać na giełdzie w każdej chwili, bez konieczności uzyskania zezwolenia od zewnętrznych instytucji. Jak to się więc ma do typowych banków funkcjonujących w Polsce?
    Okazuje się, że dzięki brakowi jakichkolwiek obostrzeń prawnych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby instytucje bankowe prywatyzować i dowolnie sprzedawać. Nic więc dziwnego, że z ponad trzydziestu wielkich banków działających w Polsce, obecnie zaledwie jeden jest bankiem typowo polskim, bez żadnego zagranicznego kapitału. Z drugiej strony zagraniczni inwestorzy są gwarancją tego, że bank utrzyma się na tym konkurencyjnym rynku, a nawet będzie się dalej rozwijał. Zwłaszcza że coraz większą szansą dla nich jest łączenie się w różnorodne grupy kapitałowe i dalsze działanie kilku banków pod wspólnym szyldem, łącząc swoje usługi.